Witajcie :)
Dzisiaj chciałam pokazać moje pierwsze świąteczne otulacze na słoiczki.
Słoiczki wiadomo z odzysku a to po miodelce, po ogóreczkach, zawsze tego u mnie w domku się uzbiera. Pierwszy ten większy słoiczek wynonany włóczką z bawełny, dwa mniejsze to już akryl z małej eatminki. Szybko się je robi a ozdabiać je można wg własnego pomysłu, wstążeczką, guziczkiem, koralikami :) ale to przede mną gdyż po mału szykuje się na kiermasze grudniowe :)
Ciekawe czy świeczniki znajdą swojego amatora ?
Niedawno skończony komplecik dla myszki Minnie do sesji zdjęciowych na 1-2 latka.
Na zdjęciu na laleczce :) Wspomnę także o tym że pierwszy raz uszyłam posciel a mój małżonek zrobił takie fajne drewniane łóżeczko :)
A to moja prawie 2 letnia chrzesnica Julianna w stroju sesyjnym :)))
Do schrupania prawda ???
W pewnym momencie przestałam liczyć ile już czapek z tego wzoru zrobiłam.
Te 2 czapy to kolejne do kolekcji. Każda wychodzi inna niż poprzednia, każda unikatowa i każda robiona z serduchem. Liczę że będą się dobrze nosić :)))
Dwie czerwone wisienki, badź czerwsienki jak kto woli :) Czapy dla bliźniaczek do sesji :) zdjątko z sesji już mam więc w wolnej chwili z pewnoscia wstawie i pokaże Wam jak się maluchy w nich prezentują.
W planach był listek na końcu ale z braku zbliżonej zieleni listka nie ma. Jak tylko zieleń będzie listek domontujemy do czapeczek :)
Pierwsza owijka - w rozmiarze 0-2m , w kolorze błękitnym, wykonana z włóczki trawki. Bardzo mięciutka w dotyku.
Druga owijka- w rozmiarze 0-2m, w kolorze wafelkowym, wykonana z włóczki akrylowej. Mięciutka i niegryząca, delikatna.
Druga owijka- w rozmiarze 0-2m, w kolorze wafelkowym, wykonana z włóczki akrylowej. Mięciutka i niegryząca, delikatna.
Mój pierwszy strój kowboya wykonany na szydełku na pewno nie jest idealny. Największego pietra miałam robiąc kamizelkę. Pierwszy raz robiłam kamizelkę i zastanawiałam się czy wyjdzie mi tak jakbym tego chciała. Ogólnie wyszło nieźle ale następnym razem będzie jeszcze lepiej.
Kolejna czapeczka dla newborna tym razem do sesji. Wyszła malutka, urocza a te zębiska...
Nie odbyło się oczywiście od rozmyślania nad górną hipopotamią wargą :))))))
Nie odbyło się oczywiście od rozmyślania nad górną hipopotamią wargą :))))))
Kolejne zamówienie, kolejne wyzwanie. Tym razem czapeczka zainspirowana inną czapą znalezioną w necie. Jak na pierwszy raz uważam wyszło super :) Zobaczcie sami. Czapeczka u mnie po zrobieniu, i u swojego nowego właściciela :)))
Kolejny ciasteczkowy potwór i Elmo do kolekcji. Czapeczki wiązane cieńsze z delikatnego miękkiego akrylu :)
Czapeczka szydełkowa myszki Minnie dla bardzo sympatycznej młodej warszawianki :) oraz Miki dla jej brata :)
Kasia (moja znajoma Pani fotograf) wpadła na pomysł aby zrobić rekina do sesji. Niestety nigdzie nie znalazłam niczego na czym można by było się wzorować, więc rekin powstał najpierw w głowie a później myśl zamieniła się w czyny. Rekin zrobiony z szarego Kotka (jakkolwiek to brzmi) wyszedł wg mnie zadowalająco. Zrobiłam także szare porteczki do sesji. Zobaczcie zdjęcia moje i Kasi.
Czapka kotek robiona szydełkiem, na prośbę Pani dyrektor przedszkola Oli. Czapa dla 2 miesięcznej Madzi. Troszkę przypomina hello Kitty . Cienka wiosenna i delikatnie dziewczęca.
Kolejna prośba o lego ninjago dla chłopca. Nie umiałam odmówić i jest. A wygląda tak:
Wydaje mi się iż mimo za każdym razem czapa wychodzi troszkę inaczej to za każdym jest lepiej :)
Wydaje mi się iż mimo za każdym razem czapa wychodzi troszkę inaczej to za każdym jest lepiej :)
Pora uzupełnić bloga. Ostatnio jestem na niedoczasie. Do tego dochodzą inne sprawy i na bloga zostaje mało czasu. Na pewno zdjęcia wrzucam na bieżąco na FB więc zapraszam do polubienia :)))
Z zaległości wrzucam na bloga kołnierzyki. Piękne ale nie zrobione przeze mnie ale przez moją teściową :)
która również sprawnie włada szydełkiem :))
Przedstawiam kołnierzyki dla dużych i małych :)
Z zaległości wrzucam na bloga kołnierzyki. Piękne ale nie zrobione przeze mnie ale przez moją teściową :)
która również sprawnie włada szydełkiem :))
Przedstawiam kołnierzyki dla dużych i małych :)
A teraz czapeczki które były robione dosłownie przed chwilą i od razu pojechały na sesję do KRomka. Nawet nie zdążyłam sama cyknąć im zdjęć stąd zapożyczam zdjęcia od KRomek Photography
Miała być czapeczka pasująca do filiżanki. Początkowo koncepcja była inna a suma sumarum stanęło prześlicznych wstążkach w groszki które zakupiłam w pasmanterii (oh ten nałóg:) Wstążeczki przywiązane do uszaczków. Według mnie sweet :)
Komplet misio urzekł mnie na jednej stron w internecie. I tak powstał mój. Czapeczka z oczkami guzikami i szydełkowymi kokardkami czerwonymi. Cieplusi szaliczek oraz butki.
Miała być czapeczka pasująca do filiżanki. Początkowo koncepcja była inna a suma sumarum stanęło prześlicznych wstążkach w groszki które zakupiłam w pasmanterii (oh ten nałóg:) Wstążeczki przywiązane do uszaczków. Według mnie sweet :)
Komplet misio urzekł mnie na jednej stron w internecie. I tak powstał mój. Czapeczka z oczkami guzikami i szydełkowymi kokardkami czerwonymi. Cieplusi szaliczek oraz butki.




































